
Oldboje Pogoni pokonali 2 :1 kolegów Znicza Niedźwiedź na 50 urodziny ich klubu.
W sobotę 25 sierpnia 2018 roku Oldboje Pogoni rozegrali mecz na wyjeździe z okazji 50 lecia klubu Znicz.Zostaliśmy zaproszeni przez Prezesa Klubu Piotra Jałoszyńskiego, który pełni tą funkcje od wielu lat.Na początku meczu Zbigniew Piasecki podziękował za zaproszenie, wręczył Prezesowi najnowszą książką o Pogoni, wydaną na 70 lecie Pogoni i koszulkę 70 lecia Stowarzyszenia Oldbojów Pogoni. Mecz był bardzo wyrównany i oba zespoły stwarzały sporo sytuacji bramkowych. Pogoń wyszła na prowadzenie po bramce Maćka Jędrzejewskiego, Znicz wyrównał i dopiero w drugiej połowie Robert Tawrel, po indywidualnej akcji, ładnym strzałem dał nam prowadzenie. Znicz groźnie atakował, ale nasz bramkarz Marcin Lenczewski był nie do pokonania. Nasza obrona w składzie Zbyszek Kozłowski, Janusz Gałuszka, Krzysztof Barański, Arek Suchocki była nie do sforsowania.
Gratulujemy pięknej rocznicy, bo 50 lat to dużo, Pogoń ma tylko 20 lat więcej. Pod tym jubileuszem kryje się praca wielu ludzi związanych ze Zniczem.Bardzo lubię takie mecze i spotkania z ludźmi którzy zakładali klub, dbali o jego rozwój a ich następcy robią to dalej.Piłka nożna to nie tylko mecze w telewizji czy nasze najwyższe ligi.Prawdziwa praca odbywa się w trudnych warunkach, w najniższych ligach, gdzie trzeba dbać o zabezpieczenie podstawowych spraw umożliwiającym zawodnikom uprawianie ich ukochanej piłki nożnej.Klub uczy najmłodszych piłki nożnej i radości z jej uprawiania. Piękno piłki nożnej polega na tym, że radość z gry jest taka sama, bez względu na poziom rozgrywek i wiek grających.Cieszę się, że w Zniczu przez 50 lat zarażali zawodników tą radością gry w piłkę i dalej to robią. W tym klubie grali zawodnicy z Pogoni, Stali, Chemika i wielu innych klubów z naszego regionu. Za to właśnie chciałbym podziękować ludziom, którzy tworzyli historię i tworzą teraźniejszość tego klubu. Mała, zintegrowana społeczność wokół klubu to piękna karta naszej piłki nożnej w terenie. Mogę tylko przypomnieć, że największe sukcesy odnosiła nasza Pogoń, kiedy grali w niej wychowankowie i zawodnicy z małych klubów naszego województwa. Dziękuję również byłym działaczom, za interesujące mnie zawsze opowieści o początkach klubu, które były bardzo trudne.Jeden z działaczy opowiadał mi, jak na początku działania klubu, otrzymywali od Pogoni częściowo zużyty sprzęt sportowy, który służył im aż do całkowitego zużycia. Życzę klubowi następnych 50 lat pełnych sukcesów.
Po meczu spotkaliśmy się na oficjalnych uroczystościach 50 lecia klubu, był również Henryk Wawrowski, były wyróżnienia i medale i długie rozmowy. Życzymy Zniczowi sukcesów sportowych.
Autor: Zbigniew Piasecki

0 komentarzy